skip to main | skip to sidebar

Kolejna Próba Roślinkowa

czyli jeszcze raz od nowa...

Buraczek raz jeszcze

No wprost potworną mam ochotę na tą botwinkę. Taką, że ślinka mi cieknie już jak patrzę na te buraczkowe kiełeczki...

Pojawia się ich coraz więcej, ale tak mniej regularnie niż groszek. To tu, to tam wychodzi coraz to nowy bordowy kiełek. A to taki jeden w zbliżeniu: - czyż nie wygląda słodko?


Etykiety: botwinka, buraki, uprawa buraków, uprawa roślin
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ▼  2009 (31)
    • ►  listopad (15)
      • Przepyszna botwinka z jajkiem
      • A ona postanowiła zwiędnąć :(
      • Ziemniaczki
      • Do jedzenia wystąp !
      • Czerwono-zielone szaleństwo
      • W końcu rzodkiewka
      • Trzecia w natarciu
      • Pierwsze dwie
      • Po przerwie
      • A gdzie jest seler?
      • Powoli do góry
      • Już cała ściana
      • A rzodkiewka jak to ona...
      • Burakowo
      • Po krótkiej przerwie
    • ▼  październik (16)
      • No i rzodkiewki
      • Burakowa skrzynka
      • Czyż nie są piękne?
      • Gościeee !!!
      • Buraczek raz jeszcze
      • Zielone groszki
      • Pierwsza niespodzianka
      • Rzodkiewa
      • Niezawodne
      • Jeszcze małe co nieco
      • Doniczka Nr 3
      • Doniczka Nr 2
      • Doniczka Nr 1
      • Co nieco o roślinkach
      • A więc Od Początku
      • O Blogasku

Linki do fajnych stron:

  • pliki hotfile
  • Pobierz
  • Forum dla Kobiet
  • Babskie sprawy
  • Choroby wątroby
  • Przewodniki: Porto
  • Przewodniki: Madryt
  • Przewodniki: Alicante
  • Choroba Alzheimera
  • Blog o Lizbonie
  • Blog o El Hierro (ang)
  • La Gomera - blog