Pierwsza niespodzianka

Trzecia doniczka również nie zawiodła i tak jak i obie poprzednie wypuściła to i owo. Generalnie miały być w niej tylko i wyłącznie buraczki, ale jak się okazało mój mąż - pełen zachwytu dla pewnych roślinek, nie mógł się powstrzymać i dołożył co nieco i do tej doniczki. Tak że teraz to ja już kompletnie nie wiem co jeszcze znajdę w doniczkach, w których teoretycznie wiedziałam co będzie..

A oto jak pięknie wyglądają razem: buraczek i groszek