Kilka dni i sami zobaczcie jak one się szybko pną do góry. Rosną dosyć równomiernie, całymi rządkami. Z dnia na dzień są coraz wyższe, no i pojawiają się na nich nowe zielone listki. Bardzo lubię na nie patrzeć - bo i jest na co. Codzień coś nowego - jak w kalejdoskopie. Aż miło je hodować :D
