Po krótkiej przerwie

Jakoś nie mogłam się zebrać w ostatnich dniach do pisania, ale oczywiście wszystko zostało udokumentowane zdjęciami, więc zaraz po kolei wszystko Wam przekażę. Może zacznę on groszków:

Groszki są Śliczne. Jak zawsze. Rosną jak na drożdżach i wypełniają już niemalże całą skrzynkę. I ładnie się łapią mojej słomianej maty - chyba nawet nie będzie trzeba sznurkami przewiązywać :)